Polska

Wyścig o jak najwyższe PKB zawsze towarzyszył gospodarkom światowym. Media w ostatnim czasie z wielką satysfakcją informują, że w rynki naszego kraju rosną z zadziwiającą prędkością. Polacy są ponoć najszybciej bogacącym się narodem w sektorze państw zachodnich. Jak wykazują analizy Ministerstwa Finansów wyprzedzimy już w przeciągu pięciu lat kraje skandynawskie. Oczywiście pod uwagę brany jest jedynie Produkt Krajowy Brutto, który jest wyznacznikiem wzrostu gospodarczego lecz nie przekłada się bezpośrednio na wzbogacenie się zwykłych obywateli kraju. Problemem jest głównie fakt, że aktualne trendy gospodarcze przyczynią się jedynie do statystycznego wzrostu sytuacji majątkowej i dobrobytu wśród społeczeństwa lecz w praktyce oznacza to jedynie powiększenie nierówności d dochodach najbogatszych i najbiedniejszych obywateli. Czy należy zatem cieszyć się z ewidentnego sukcesu gospodarczego Polski czy starać się go rozważać jedynie w kategoriach „zysku dla wybranych”? Prawdopodobnie wszystko zależy od punktu widzenia.

Lata minione stawiały Polskę wśród krajów o największym napływie pieniędzy z dotacji Unii Europejskiej. Wzrost gospodarczy wypracowany na podstawie tych funduszy może być przyczyną zazdrości innych beneficjentów i powodem do dumy dla krajowych rynków. Mogłoby się wydawać, że magiczne źródełko dotacji musi w końcu wyschnąć, ale na szczęście jeszcze nie musimy obawiać się takiego scenariusza. Według danych Parlamentu Europejskiego ilość funduszy jakie zostaną przekazane Polsce w latach nadchodzących jeszcze się zwiększy. Najprawdopodobniej staniemy się krajem, który przyjął i wykorzystał największą jak dotąd w historii wspólnoty sumę pieniędzy przeznaczonych na rozwój i innowacje. Większość z tych dotacji przeznaczona zostanie na wyrównanie różnić w infrastrukturze transportowej i przemysłowej, co niezbędne jest dla dalszej owocnej integracji z gospodarkami zachodnimi. Również rodzime rolnictwo wymaga jeszcze sporo nakładów na zniwelowanie znaczących różnic technologicznych i bezsprzecznie znajdzie się na celowniku finansowania z pieniędzy UE.

Sport